Bear's food

O rzeczach, które z inwestowaniem związane są w bardzo luźny sposób lub niezwiązane z nim w ogóle. Raczej na luzie i off-topic.
Awatar użytkownika
Q'bot
Stały bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:54

Re: Bear's food

Post autor: Q'bot »

MisUszatek pisze: 17 kwie 2021, 20:00 Tesla to taki wzorowy przyklad banki jaka teraz mamy.
BTC jest ciekawa technologia i w zwiazku z digitalizacja swiata napewno znajdzie zastosowanie w nastepnych 10-20 latach, ale jeszcze nie teraz.
Na SMB godojo, że nie ma bańki na Tesli ;P
Nie chcę bronić tej tezy, ale do wzorowej bańki to trochę brakuje - sporo firm pasuje doń o wiele lepiej np. Nikola ;) A w 2000 roku była masa właśnie takich NKLA, nawet bez rozsądnego produktu w ofercie, o zyskach nie wspominając...
Jeśli miałbym wróżyć z fusów, to Tesla będzie najbliższe lata tkwiła w konsoli, tak jak w okresie 2014-2020 handlowano między 200-300$ (Tak na oko, bo nie pamiętam konkretnego przedziału)

A BTC to technologia sprzed 13 lat, dinozaur przepalający megawaty energii, nie służący do czegokolwiek konstruktywnego... Obstawiam, że dość szybko zniknie, gdyż na rynku zadomowią się nowocześniejsze waluty ;)
Awatar użytkownika
Nataniel Rotschild
Stały bywalec
Posty: 86
Rejestracja: 16 mar 2021, 17:34
Tu mieszkam: Boston Massachusetts

Re: Bear's food

Post autor: Nataniel Rotschild »

Jak wierzycie, że na świecie może być waluta niezależna od banków centralnych i państw. To przerwę ten sen.



Jak ktoś nie wie do czego to wszystko zmierza to nie uważał na historii.
czech.png
czech.png (62.46 KiB) Przejrzano 556 razy

Tutaj też ciekawie.
Awatar użytkownika
Nataniel Rotschild
Stały bywalec
Posty: 86
Rejestracja: 16 mar 2021, 17:34
Tu mieszkam: Boston Massachusetts

Re: Bear's food

Post autor: Nataniel Rotschild »

Kaczuszki do karmienia. Kici kici taś taś.
karmienie_kaczek.jpg
karmienie_kaczek.jpg (42.59 KiB) Przejrzano 549 razy
rydex.jpg
rydex.jpg (93.36 KiB) Przejrzano 549 razy

Niektórzy twierdzą, że dogecoin (kapitalizacja Forda) jest tym dzisiaj czym było https://www.petrock.com/ dla dot com bubble :)


Nawet nie wspominam jaki to będzie miało wpływ na spółki, które trzymają ten toxic asset.
Awatar użytkownika
winio
Stały bywalec
Posty: 128
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:56

Re: Bear's food

Post autor: winio »

Nataniel Rotschild pisze: 18 kwie 2021, 10:56 Jak wierzycie, że na świecie może być waluta niezależna od banków centralnych i państw. To przerwę ten sen.
I mówi to chyba największy goldbug na Forum :D
Dzięki Rysiu, zrobiłeś mi dzień. Zdrówka życzę.

Obrazek
Awatar użytkownika
Nataniel Rotschild
Stały bywalec
Posty: 86
Rejestracja: 16 mar 2021, 17:34
Tu mieszkam: Boston Massachusetts

Re: Bear's food

Post autor: Nataniel Rotschild »

Skąd spadki:
- OPEX w piątek
- fundusze szukały bezpiecznych przystani od piątku XLP, XLU

Ludzie zaczynają się orientować, że z tą Rosją to na poważnie. Szczególnie po dzisiejszej informacji, że przypadkiem samoloty USA przylecą do nas na ćwiczenia co według propagandy rządowej nie ma nic wspólnego z działaniami na granicy z Ukrainą.
Maro
Gość niedzielny
Posty: 18
Rejestracja: 15 mar 2021, 19:38
Tu mieszkam: Polska

Re: Bear's food

Post autor: Maro »

Nataniel Rotschild pisze: 20 kwie 2021, 17:26 Skąd spadki:
- OPEX w piątek
- fundusze szukały bezpiecznych przystani od piątku XLP, XLU

Ludzie zaczynają się orientować, że z tą Rosją to na poważnie. Szczególnie po dzisiejszej informacji, że przypadkiem samoloty USA przylecą do nas na ćwiczenia co według propagandy rządowej nie ma nic wspólnego z działaniami na granicy z Ukrainą.
Czemu PLN nie reaguje?
Awatar użytkownika
Nataniel Rotschild
Stały bywalec
Posty: 86
Rejestracja: 16 mar 2021, 17:34
Tu mieszkam: Boston Massachusetts

Re: Bear's food

Post autor: Nataniel Rotschild »

Reaguje Hrywna i Rubel. Dlaczego PLN nie, nie wiem. Może wszyscy myślą, że to sprawa tych dwóch krajów. Można się tak bawić w zgadywankę.
Maro
Gość niedzielny
Posty: 18
Rejestracja: 15 mar 2021, 19:38
Tu mieszkam: Polska

Re: Bear's food

Post autor: Maro »

Nataniel Rotschild pisze: 20 kwie 2021, 17:34 Reaguje Hrywna i Rubel. Dlaczego PLN nie, nie wiem. Może wszyscy myślą, że to sprawa tych dwóch krajów. Można się tak bawić w zgadywankę.
Wobec takiej sytuacji logika podpowiada że usdpln powinien być w okolicach 4,2 a nie się umacniać, NBP raczej też tego nie trzyma. Chyba że rynek żyje jeszcze perspektywą zniesienia lockdownu a kryzys na wschodzie dopiero wejdzie do gry
Kris
Posty: 4
Rejestracja: 17 mar 2021, 22:33
Tu mieszkam: Polska

Re: Bear's food

Post autor: Kris »

Rysiu na moje chyba nadchodzi ten czas ;)
Awatar użytkownika
Q'bot
Stały bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:54

Re: Bear's food

Post autor: Q'bot »

Ja to się już czuję jak po kryzysie... Spółki, na których w styczniu miałęm po +200%, teraz są poniżej B/E. Skoro przebiły dno, przeleciały przez jądro Ziemi i teraz leżą gdzieś na plaży w Australii, to co jeszcze może się niby wydarzyć?
MisUszatek
Stały bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 14 mar 2021, 22:02
Tu mieszkam: Dublin

Re: Bear's food

Post autor: MisUszatek »

Kris pisze: 20 kwie 2021, 18:55 Rysiu na moje chyba nadchodzi ten czas ;)
byc moze, jednak jeszcze nie ma pelnej euforii. Mysle ze dopiero wyniki CPI za pelny kwiecien spowoduja potwerdzenie ze juz po epidemii, ze obieramy pelny kurs na inflacje i teraz to juz tylko oslabienie dolara, wzrost oprocentowania obligacji oraz odbicie sie gospodarek. Wtedy wszyscy rzuca sie do kupowania i S&P zobaczy 4400 - 4500. Zloto spowrotem do 1900 USD itd.

Wyniki na koniec Maja to bedzie kubel zimnej wody, ludzie ktorzy szortowali obligacje, kupowali BTC na dolku i Tech zobacza czarna dziure i masowe bankructwa. Margin Call na funduszach spowoduje spadek jak w maju 2020. Po czym po raz kolejny Kongres pojawi sie na bialym koniu i uratuje sytuacje.

Ale to tak na oko dopiero czerwiec - lipiec. Oczywiscie jak sie ruskie obudza, najada z bialorusinami Ukraine, lub Iran sie wezmie za lby z Izraelem, lub Chiny zajma Tajwan i zacznie sie wojenka to nasze kalkulacje i tak psu na bude...

No ale abbstrachujac... sa jakies inne przeslanki ze to JUZ teraz korekta? W lutym tez wygladalo ze sie przewroci i jakos +20% od tego czasu.
Awatar użytkownika
Nataniel Rotschild
Stały bywalec
Posty: 86
Rejestracja: 16 mar 2021, 17:34
Tu mieszkam: Boston Massachusetts

Re: Bear's food

Post autor: Nataniel Rotschild »

Q'bot pisze: 20 kwie 2021, 19:52 Ja to się już czuję jak po kryzysie... Spółki, na których w styczniu miałęm po +200%, teraz są poniżej B/E. Skoro przebiły dno, przeleciały przez jądro Ziemi i teraz leżą gdzieś na plaży w Australii, to co jeszcze może się niby wydarzyć?
Q'Bot Ty to chyba jeszcze młody bo myślę, że my jeszcze nic nie widzieliśmy. Dopóki, którąs z Twoich pozycji nie spadnie 99% albo się nie zdelistinguje to nie znasz życia :)
Awatar użytkownika
RayDalio
Stały bywalec
Posty: 95
Rejestracja: 16 mar 2021, 20:43
Tu mieszkam: Davos

Re: Bear's food

Post autor: RayDalio »

Nataniel Rotschild pisze: 20 kwie 2021, 20:26
Q'bot pisze: 20 kwie 2021, 19:52 Ja to się już czuję jak po kryzysie... Spółki, na których w styczniu miałęm po +200%, teraz są poniżej B/E. Skoro przebiły dno, przeleciały przez jądro Ziemi i teraz leżą gdzieś na plaży w Australii, to co jeszcze może się niby wydarzyć?
Q'Bot Ty to chyba jeszcze młody bo myślę, że my jeszcze nic nie widzieliśmy. Dopóki, którąs z Twoich pozycji nie spadnie 99% albo się nie zdelistinguje to nie znasz życia :)
Dokładnie tak. S&P 500 i Nasdaq są praktycznie na ATH. Cytując kogoś "jak coś nie rośnie w takim otoczeniu, to nie będzie rosnąc w ogółe". Także różne spółeczki są teraz w Australli mogą wkrótce wylądować w czarnej dziurze powstałej z implodowanego Arku :D
Awatar użytkownika
Nataniel Rotschild
Stały bywalec
Posty: 86
Rejestracja: 16 mar 2021, 17:34
Tu mieszkam: Boston Massachusetts

Re: Bear's food

Post autor: Nataniel Rotschild »

MisUszatek pisze: 20 kwie 2021, 20:23 byc moze, jednak jeszcze nie ma pelnej euforii. Mysle ze dopiero wyniki CPI za pelny kwiecien spowoduja potwerdzenie ze juz po epidemii, ze obieramy pelny kurs na inflacje i teraz to juz tylko oslabienie dolara, wzrost oprocentowania obligacji oraz odbicie sie gospodarek. Wtedy wszyscy rzuca sie do kupowania i S&P zobaczy 4400 - 4500. Zloto spowrotem do 1900 USD itd.
Jest euforia, popatrz na Dogecoina. Giełda teraz stała się dla ludzi z ulicy miejscem drugoplanowym. Po co zarabiać kilka procent jak można 100% w tydzień na Psiej monecie. Sentyment na giełdzie i tak jest bardzo optymistyczny więc nawet jeśli to nie jest szczyt szczytów to jest potencjał na korektę.

Chociaż znam ludzi, ktorzy mają podobne zdania do Twojego Misiu Uszatku np. Hunter.
Awatar użytkownika
Q'bot
Stały bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:54

Re: Bear's food

Post autor: Q'bot »

Nataniel Rotschild pisze: 20 kwie 2021, 20:26 Dopóki, którąs z Twoich pozycji nie spadnie 99% albo się nie zdelistinguje to nie znasz życia :)
Paaanie!
Gdyby mi broker nie usuwał z widoku zdelistowanych spółek, to miałbym całą kolekcję tickerów widmo! ;P
Ale spadek 60-70% od ATH boli bardziej, niż późniejsze ruchy, bo i kasowo wiele już nie spadnie, a i wysoki procent liczony od 'niczego' zbytnio nie zaboli...
To jakby dywagować podczas amputacji nogi, czy ciąć 5 czy 10cm od kolana ;P
Awatar użytkownika
Nataniel Rotschild
Stały bywalec
Posty: 86
Rejestracja: 16 mar 2021, 17:34
Tu mieszkam: Boston Massachusetts

Re: Bear's food

Post autor: Nataniel Rotschild »

To są spółki, które jakiś czas temu kazałem obserwować:
dal.png
dal.png (64.41 KiB) Przejrzano 639 razy
gm.png
gm.png (72.79 KiB) Przejrzano 639 razy
Ich słabość to są głębsze problemy albo z dostępnością półprzewodników, inflacją czy pogarszającymi się najstrojami.
Awatar użytkownika
Q'bot
Stały bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:54

Re: Bear's food

Post autor: Q'bot »

No w sumie jak i tak jestem srogo zaskoczony poziomami do których wróciły Airlines/Cruises, niejednokrotnie po emisjach i wciąz nie generujące zysków ;P
Sprzedawałem je w czerwcu i liściopadzie - mogą ginąć, nie rusza mnie to...
MisUszatek
Stały bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 14 mar 2021, 22:02
Tu mieszkam: Dublin

Re: Bear's food

Post autor: MisUszatek »

Nataniel Rotschild pisze: 20 kwie 2021, 20:37
MisUszatek pisze: 20 kwie 2021, 20:23 byc moze, jednak jeszcze nie ma pelnej euforii. Mysle ze dopiero wyniki CPI za pelny kwiecien spowoduja potwerdzenie ze juz po epidemii, ze obieramy pelny kurs na inflacje i teraz to juz tylko oslabienie dolara, wzrost oprocentowania obligacji oraz odbicie sie gospodarek. Wtedy wszyscy rzuca sie do kupowania i S&P zobaczy 4400 - 4500. Zloto spowrotem do 1900 USD itd.
Jest euforia, popatrz na Dogecoina. Giełda teraz stała się dla ludzi z ulicy miejscem drugoplanowym. Po co zarabiać kilka procent jak można 100% w tydzień na Psiej monecie. Sentyment na giełdzie i tak jest bardzo optymistyczny więc nawet jeśli to nie jest szczyt szczytów to jest potencjał na korektę.

Chociaż znam ludzi, ktorzy mają podobne zdania do Twojego Misiu Uszatku np. Hunter.
Tak, nie ukrrywam, ze znam Huntera i slucham co mowi. Ale nie opieram sie 100% na jego opiniach. Po prostu na chwile obecna jak tylko CPI idzie do gory i ilosc bezrobotnych spada to mamy wzrosty +140 punktow na S&P. A jak wspominalem dolek rok temu byl w kwietniu. Co oznacza ze CPI z kwietnia bedzie rewelacyjny (jak ma nie byc jak rok temu byl to najgorszy okres) wiec mysle , ze jak korekta to jakas "mala" i spowrotem powrot do ATH i dopiero wtedy prawdziwa korekta. No ale Ryszardzie jezeli pojawi sie powtorka z wykresu z marca (podwojny szczyt z negatywna dywerengencja) to oczywiscie trzeba ustawic sie do rynku. W sumie to ... Rynek ma zawsze racje :D
Awatar użytkownika
Q'bot
Stały bywalec
Posty: 121
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:54

Re: Bear's food

Post autor: Q'bot »

MisUszatek pisze: 20 kwie 2021, 21:06 Rynek ma zawsze racje :D
Ee tam, rynek jest nieefektywny ;P
Zwykle nie ma racji, bo gdyby miał, dzienna zmienność oscylowałaby w okolicach 0.1% A tak to jakieś przereagowania, zepsute algorytmy, short/long squeezy itp. No i na rynku handlowane są często ludzkie "nadzieje", a nie fakty ;)
Awatar użytkownika
Nataniel Rotschild
Stały bywalec
Posty: 86
Rejestracja: 16 mar 2021, 17:34
Tu mieszkam: Boston Massachusetts

Re: Bear's food

Post autor: Nataniel Rotschild »

MisUszatek pisze: 20 kwie 2021, 21:06
Tak, nie ukrrywam, ze znam Huntera i slucham co mowi. Ale nie opieram sie 100% na jego opiniach. Po prostu na chwile obecna jak tylko CPI idzie do gory i ilosc bezrobotnych spada to mamy wzrosty +140 punktow na S&P. A jak wspominalem dolek rok temu byl w kwietniu. Co oznacza ze CPI z kwietnia bedzie rewelacyjny (jak ma nie byc jak rok temu byl to najgorszy okres) wiec mysle , ze jak korekta to jakas "mala" i spowrotem powrot do ATH i dopiero wtedy prawdziwa korekta. No ale Ryszardzie jezeli pojawi sie powtorka z wykresu z marca (podwojny szczyt z negatywna dywerengencja) to oczywiscie trzeba ustawic sie do rynku. W sumie to ... Rynek ma zawsze racje :D
Tak Hunter jest niezły :) Ilość bezrobotnych? Nie ma bezrobotnych bo wszyscy żyją na czekach wysyłanych przez rząd i nie ma komu do pracy iść. Nie nadążam za Twoim tokiem rozumowania ;) Ta korekta ma potencjał bo optymizm mierzony różnymi wskaźnikami jest duży i tak szybko nie powinna się zakończyć.
MisUszatek
Stały bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 14 mar 2021, 22:02
Tu mieszkam: Dublin

Re: Bear's food

Post autor: MisUszatek »

Wczoraj rozmiawialem ze znajomym, ktory fajnie opisal wczorajsze zachwanie rynku
2021-04-21.png
2021-04-21.png (32.67 KiB) Przejrzano 504 razy
"a muzyka gra dalej, jak na Tytaniku"

Zastanawia mnie tylko kto kupuje tak wyceniane spolki, na co liczy i czy wogole jest jakies zastanowienie jak podazy rynek powiedzmy w nastepnych 6-12 miesiacach. Czy wszystcy mysla ze mamy 2018r i rynek przez nastepne 2 lata bedzie sie pial do gory i beda mogli zrealizowac zyski? Crypto (generalnie) sa dla mnie jakas niezrozumiala mania, gdzie liczy sie ze ci co maja nie sprzedadza a znajda sie tacy co kupia po jeszcze wyzszej cenie. Nieprawdopodobne. Jeszcze w 2001 moglem zrozumiec, internet mozliwosci prawie nieograniczone w przemysle, retail, szkolnictwie itd. Ale crypto? I takie wyceny? Niewiarygodne. Mysle ze porownanie do tulipanow jest jaknajbardziej uzasadnione. Zjesc nie mozna, wymienic nie bardzo i trudno... co z tym robic... i jak wyceniac? :D. Napewno nie na takich poziomach jak teraz...
Awatar użytkownika
winio
Stały bywalec
Posty: 128
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:56

Re: Bear's food

Post autor: winio »

Z drugiej strony podobnie można powiedzieć np. o złocie - kosztuje wielokrotnie więcej niż koszt jego wytworzenia, a dywidendy nie płaci, pieniędzy nie zarabia i zjeść go za bardzo można. Jedno i drugie to w sumie spekulacja. Zauważyłem, że goldbugi i fani krypto zwykle wieszają psy na sobie nawzajem.
MisUszatek
Stały bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 14 mar 2021, 22:02
Tu mieszkam: Dublin

Re: Bear's food

Post autor: MisUszatek »

winio pisze: 22 kwie 2021, 12:38 Z drugiej strony podobnie można powiedzieć np. o złocie - kosztuje wielokrotnie więcej niż koszt jego wytworzenia, a dywidendy nie płaci, pieniędzy nie zarabia i zjeść go za bardzo można. Jedno i drugie to w sumie spekulacja. Zauważyłem, że goldbugi i fani krypto zwykle wieszają psy na sobie nawzajem.
Rozmawialem kiedys z osoba, ktora przezyla wojne i okupacje amerykanska. Niemca, ktory akurat mial dobry humor i zaczal opowiadac jak to bylo po wojnie. W miastach byl glod, wojsko amerykanskie mialo zaopatrzenie tylko dla swoich. Rolnicy oraz Ci co mieli mozliwosc wyprodukowania zywonosci mieli zniwa. Chciales dostac bohenek chleba? Dawales obraczke albo zlote/srebrme moenty, nie miales? byles szczuty psami. Zero litosci. Alternatywa byla oczywiscie kradziez, ale jak zlapali to zabijali albo ucinali rece. To wszystko prawdziwe, bez sciemy.
Wiec nie zgodze sie, ze Zloto to 100% spekulacja, pewnie jakas czesc jaknajbardziej, ale fizyk, monety/sztabki to "true value". Przez 100 lat mozesz ubarac faceta od stop do glowy za 1 uncje i zadne inflacje/wojny/zawirowania tego nie zmienily. Zloto bylo przez 8000 lat uzywane jako przechowywanie wartosci i to sie nie zmieni. Porownanie go do Crypto jest moim zdaniem naiwne.
Awatar użytkownika
winio
Stały bywalec
Posty: 128
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:56

Re: Bear's food

Post autor: winio »

No ok, ale nie nazwałbym złota inwestycją. Może tezauryzacją? Może ubezpieczeniem?
Przy czym jego wartość jest czysto umowna, dokładnie tak samo jak krypto, tyle, że z dużo dłuższą historią.

Dla jasności - nie mam ani tego, ani tego. Gdybym miał powiedzmy milion do zainwestowania, to pewnie za 5% kupiłbym sobie fizyka dla spokojniejszego snu. Przy czym to raczej na zasadzie 'stać mnie, bo jestem bogaty' niż 'kupię, żeby zarobić'.
Awatar użytkownika
Wickedfox
Gość niedzielny
Posty: 16
Rejestracja: 15 mar 2021, 10:45
Tu mieszkam: PL

Re: Bear's food

Post autor: Wickedfox »

MisUszatek pisze: 22 kwie 2021, 11:24 Wczoraj rozmiawialem ze znajomym, ktory fajnie opisal wczorajsze zachwanie rynku

2021-04-21.png

"a muzyka gra dalej, jak na Tytaniku"

Zastanawia mnie tylko kto kupuje tak wyceniane spolki, na co liczy i czy wogole jest jakies zastanowienie jak podazy rynek powiedzmy w nastepnych 6-12 miesiacach. Czy wszystcy mysla ze mamy 2018r i rynek przez nastepne 2 lata bedzie sie pial do gory i beda mogli zrealizowac zyski? Crypto (generalnie) sa dla mnie jakas niezrozumiala mania, gdzie liczy sie ze ci co maja nie sprzedadza a znajda sie tacy co kupia po jeszcze wyzszej cenie. Nieprawdopodobne. Jeszcze w 2001 moglem zrozumiec, internet mozliwosci prawie nieograniczone w przemysle, retail, szkolnictwie itd. Ale crypto? I takie wyceny? Niewiarygodne. Mysle ze porownanie do tulipanow jest jaknajbardziej uzasadnione. Zjesc nie mozna, wymienic nie bardzo i trudno... co z tym robic... i jak wyceniac? :D. Napewno nie na takich poziomach jak teraz...
Po czym wnosisz, że na rynku akcji jest drogo?
ODPOWIEDZ