Ryzyko walutowe przy ADR

Masz pytanie lub problem natury inwestycyjnej albo technicznej? Opisz go tutaj, a postaramy się pomóc.
kotu
Gość niedzielny
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2021, 21:54

Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: kotu »

Przeniesione z innego tematu.

(...)
Tomek pisze: 25 lip 2021, 10:13 Ja tylko na szybko odnośnie punktu drugiego - ADR to ostateczność, bo niesie ze sobą ryzyko walutowe. Lepiej inwestować bezpośrednio w lokalnej walucie na lokalnej giełdzie. Tutaj pisałem o tym mechanizmie w kontekście ETF-ów, ale to samo dotyczy ADR: https://www.tradingforaliving.pl/ryzyko-walutowe/
Widzę, że ten temat wraca do nas jak bumerang. Według mnie powyższa teza nie jest prawdziwa, a temat wałkowaliśmy już wspólnie tutaj:

https://www.tradingforaliving.pl/forum/ ... t=458.html

Argument Gliny z ostatniego posta w odpowiedzi na rozumowanie Tomka chyba trafia w punkt, dlatego nie chcę wymyślać kolejnego przykładu. Dla mnie podsumowaniem tej dyskusji mogłoby być stwierdzenie:
W przypadku zakupu instrumentu notowanego w innej walucie niż bazowa istnieje oczywiste ryzyko walutowe. Ale to ryzyko jest takie samo nawet wtedy, gdy zakupiono ten instrument pośrednio przez ADR notowany w walucie bazowej (lub jakiejkolwiek innej walucie).
Rosso
Gość niedzielny
Posty: 12
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:57

Re: Chinskie spolki w 2021.

Post autor: Rosso »

Plusem kupienia akcji w lokalnej walucie czyli np HKD jest to ze przy sprzedazy do Twojego konta zostanie przypisana okreslona liczba HKD i to TY zdecydujesz kiedy zamienisz je na PLN/EUR/USD czy inna walute. Jezeli uznasz ze obecny kurs nie jest dla Ciebie satysfakjonujacy to mozesz poczekac na lepszy moment i zarobic dodatkowo (badz stracic) na kursie walutowym.

Mozesz tez tych HKD w ogole nie wymieniac i uzywac ich dalej do handlu na lokalnym rynku :)
Awatar użytkownika
Tomek
Money talks
Posty: 210
Rejestracja: 13 mar 2021, 17:17
Tu mieszkam: Warszawa

Re: Chinskie spolki w 2021.

Post autor: Tomek »

Exactly. Zresztą, jeśli jeden obraz może zastąpić wiele słów, to wystarczy spojrzeć na porównanie jakiegokolwiek instrumentu notowanego w lokalnej walucie na lokalnej giełdzie vs. jego ADR. Tutaj pierwszy lepszy przykład (akcje Daimlera notowane w euro w Niemczech i w dolarze w USA):

Zrzut ekranu 2021-07-26 o 08.54.57.png
Różnica w wyniku końcowym to właśnie zmiana kursu walutowego. I nie – z punktu widzenia złotówki nie zostanie to ryzyko wyrównane, bo w tym samym czasie dolar i euro zmieniły się względem złotówki w różny sposób:

Zrzut ekranu 2021-07-26 o 09.03.51.png

W przypadku spółek z giełdy hongkońskiej nie powinno być co prawda aż takich dysproporcji, bo dolar hongkoński w jedną stronę jest na sztywno przypięty do dolara amerykańskiego, ale niemniej to ryzyko walutowe występuje w tym sensie, że wynik ADR-a jest wypadkową dwóch składników: znacznej zmiany kursu instrumentu bazowego i jakiejś drobnej zmiany kursu waluty (HKD względem USD).

Zrzut ekranu 2021-07-26 o 09.15.37.png
To ryzyko jest już za to nieco większe przy ADR-ach na spółki notowane w juanie, bo tam waluta też jest kontrolowana, ale nie ma już takiego sztywnego przypięcia:

Zrzut ekranu 2021-07-26 o 09.18.54.png
kotu
Gość niedzielny
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2021, 21:54

Re: Chinskie spolki w 2021.

Post autor: kotu »

Tomek pisze: 26 lip 2021, 09:01 Różnica w wyniku końcowym to właśnie zmiana kursu walutowego.
No dokładnie. To jaka jest różnica z punktu widzenia Niemca, czy on kupi DAI:GR za euro czy kupi dolary i za nie DDAIF:US? Kurs EUR/USD ma znaczenie dla zwrotu z inwestycji, ale w jednym i drugim przypadku wynik będzie identyczny.
Daimler YTD.png
29.89 - 25.87 = 4,02, to już bardzo blisko różnicy kursowej 3,54. Blisko a nie dokładnie, bo notowania spółki w stanach są jeden dzień do tyłu stąd ewentualne rozbieżności.
Rosso pisze: 25 lip 2021, 21:10 Plusem kupienia akcji w lokalnej walucie czyli np HKD jest to ze przy sprzedazy do Twojego konta zostanie przypisana okreslona liczba HKD i to TY zdecydujesz kiedy zamienisz je na PLN/EUR/USD czy inna walute.
Tak samo mogę za USD ze sprzedaży ADRa kupić HKD, tutaj też nie widzę różnicy.
Awatar użytkownika
Tomek
Money talks
Posty: 210
Rejestracja: 13 mar 2021, 17:17
Tu mieszkam: Warszawa

Re: Chinskie spolki w 2021.

Post autor: Tomek »

Znowu mam wrażenie, że mówimy o tym samym, tylko innym językiem :) Mnie chodzi o coś takiego – zerknijmy na dwa punkty w czasie:

Zrzut ekranu 2021-07-26 o 12.16.24.png
Z punktu widzenia inwestora myślącego w PLN:

DAI EUR: strata -63%, ale zysk na EUR/PLN: +4%, razem strata: -59%
DAI USD: strata -65%, ale zysk na USD/PLN: +8.90%, razem strata: -56%


Inny punkt w czasie:

Zrzut ekranu 2021-07-26 o 12.21.52.png
DAI EUR: strata: -26.57%, ale zysk na walucie: +5.77%, razem strata: -20.80%
DAI USD: strata: -23.98%, ale zysk na walucie: +1.49%, razem strata: -22.49%

Ja nie mówię, że to są duże rozbieżności, ale są (bezwzględnie to 1.69% różnicy, chociaż relatywnie to różnica o 8%). Natomiast to ciągle są takie rozważania teoretyczne, bo mentalne przeliczanie sobie tego na złotówki nie ma żadnego większego sensu, dopóki nie postanowimy skeszować tej inwestycji i jednocześnie dokonać realnej konwersji obcej waluty na złotówki.
kotu
Gość niedzielny
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2021, 21:54

Re: Chinskie spolki w 2021.

Post autor: kotu »

Tomku mówimy o tym samym, ale dochodzimy do różnych wniosków, więc coś tu jest nie tak ;)

Zanim wrzucimy do tego wszystkiego PLNy, to wyjaśnijmy sobie, że jeśli ktoś ma rachunek w USD to ma dwie opcje zakupu akcji Daimlera:
- zakup euro za dolary (zatem ekspozycja na EUR/USD) + zakup DAI:GR
- zakup DDAIF:US (ekspozycja na EUR/USD jest wbudowana)

Więc to się sprowadza do ekspozycji na parę EUR/USD w obu przypadkach i w obu przypadkach da taki sam wynik, nie wiem czy z tym się zgodzisz.

Natomiast idąc dalej i biorąc pod uwagę walutę bazową PLN, to te wykresy obarczone są błędem przesunięcia notowań względem siebie w czasie (różne strefy czasowe), na przykład startujemy z innego poziomu:
daimler day0.png
Lepszym przykładem byłyby akcje notowane w różnych walutach ale w tej samej strefie czasowej, np. apple na giełdach w US i Meksyku (tylko 1h różnicy):

Natomiast jeżeli spojrzymy na zachowanie się par walutowych EUR/USD USD/PLN i EUR/PLN to zauważymy, że niemal w każdym momencie suma dwóch jest równa trzeciej, to znaczy EUR/USD + USD/PLN = EUR/PLN. Jeśli by tak nie było, to możliwy byłby arbitraż na walucie.
waluty.png
Tomek pisze: 26 lip 2021, 09:01 I nie – z punktu widzenia złotówki nie zostanie to ryzyko wyrównane,
Dlatego wydaje mi się, że w sumie to ryzyko zostanie wyrównane - w tym sensie, że oba warianty dadzą ten sam zwrot. Jak będę miał chwilę później to spróbuję wrzucić porównanie na czymś notowanym w tej samej strefie czasowej.
Awatar użytkownika
Tomek
Money talks
Posty: 210
Rejestracja: 13 mar 2021, 17:17
Tu mieszkam: Warszawa

Re: Chinskie spolki w 2021.

Post autor: Tomek »

kotu pisze: 26 lip 2021, 15:10 Tomku mówimy o tym samym, ale dochodzimy do różnych wniosków, więc coś tu jest nie tak ;)

Zanim wrzucimy do tego wszystkiego PLNy, to wyjaśnijmy sobie, że jeśli ktoś ma rachunek w USD to ma dwie opcje zakupu akcji Daimlera:
- zakup euro za dolary (zatem ekspozycja na EUR/USD) + zakup DAI:GR
- zakup DDAIF:US (ekspozycja na EUR/USD jest wbudowana)

Więc to się sprowadza do ekspozycji na parę EUR/USD w obu przypadkach i w obu przypadkach da taki sam wynik, nie wiem czy z tym się zgodzisz.
Zgodzę się, pod warunkiem, że bierzemy pod uwagę sytuację, w której taki inwestor od razu po sprzedaży DAI:GR wymienia otrzymane EUR na USD. Wtedy wynik będzie niemalże identyczny. Ale właśnie tu jest pies pogrzebany, bo w prawdziwym świecie przecież inwestor nie musi od razu dokonywać tej konwersji, tylo tak, jak Rosso napisał parę postów wcześniej – może poczekać z wymianą na lepszy kurs lub może za te euro kupić inną spółkę z giełdy europejskiej. W przypadku zakupu przez ADR/GDR zmiana kursu jest już jakby wbudowana w instrument i inwestor nie ma tego komfortu podejmowania decyzji o tym, kiedy zysk/stratę walutową zrealizować i czy w ogóle to zrobić.
kotu pisze: 26 lip 2021, 15:10
Natomiast idąc dalej i biorąc pod uwagę walutę bazową PLN, to te wykresy obarczone są błędem przesunięcia notowań względem siebie w czasie (różne strefy czasowe), na przykład startujemy z innego poziomu:
Głowy nie dam, ale w przypadku Europy i USA to nie powinno mieć znaczenia, bo na wykresach brane są ceny zamknięcia z danego dnia, a Europa zamyka się, powiedzmy o 17:00, natomiast USA o 22:00, więc ciągle to jest ten sam dzień. Zamiast YTD zerknij, np. na 1y, wtedy startujemy od 0% na obu wykresach i wnioski są takie same, a mianowicie różnie w wynikach w pewnych momentach są dalej dość znaczne:

Zrzut ekranu 2021-07-26 o 16.16.41.png
kotu pisze: 26 lip 2021, 15:10
Natomiast jeżeli spojrzymy na zachowanie się par walutowych EUR/USD + USD/PLN i EUR/PLN to zauważymy, że niemal w każdym momencie suma dwóch jest równa trzeciej, to znaczy EUR/USD + USD/PLN = EUR/PLN. Jeśli by tak nie było, to możliwy byłby arbitraż na walucie.
Czy Ty chcesz powiedzieć, że jeśli nagle rząd polski wymyśli coś skrajnie głupiego, czym dramatycznie osłabi złotówkę, to wpłynie to także na kurs EUR/USD? EUR/USD i EUR/PLN będą zachowywały się tak samo, jeśli sprawcą zmian będzie euro. Jeśli natomiast sprawcą jest dolar, to wpłynie to na kurs EUR/USD, ale już nie wpłynie na EUR/PLN; jeśli sprawcą będzie PLN, to wpłynie to na EUR/PLN, ale nie na EUR/USD.

EDIT:
Aha, już wiem, o co Ci chodziło z tymi walutami EUR/USD + USD/PLN = EUR/PLN. No ale ja jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacje, w których złotówka umacnia się względem euro, ale niekoniecznie względem dolara czy na odwrót.
kotu
Gość niedzielny
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2021, 21:54

Re: Chinskie spolki w 2021.

Post autor: kotu »

Ok próbowałem to zrobić z innymi akcjami notowanymi np w US i Canadzie (RY), ale tam też są rozbieżności kilku procent i to się idealnie nie sumuje - na tę chwilę nie wiem dlaczego.
Tomek pisze: 26 lip 2021, 15:59 No ale ja jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacje, w których złotówka umacnia się względem euro, ale niekoniecznie względem dolara czy na odwrót.
EUR/PLN up i USD/PLN down jest oczywiście możliwe, ale tylko przy jednoczesnym EUR/USD up. Wszystkie waluty są od siebie poniekąd zależne, nie może być tak, że w takim scenariuszu osłabia się również EUR/USD, bo wtedy USD kupuje więcej EUR, które kupują więcej PLN. A przecież USD/PLN się osłabił, no ale tak płynny rynek jak forex nie pozwoli na taką sytuację.
Tomek pisze: 26 lip 2021, 09:01 Różnica w wyniku końcowym to właśnie zmiana kursu walutowego. I nie – z punktu widzenia złotówki nie zostanie to ryzyko wyrównane, bo w tym samym czasie dolar i euro zmieniły się względem złotówki w różny sposób
Zatem dolar i euro zmieniły się względem złotówki w różny sposób - tak, ale nie w sposób przypadkowy, tylko zależny od zmiany na samej parze EUR/USD (będącej jednocześnie spreadem pomiędzy DAI:GR i DDAIF:US).

Pewnie trochę namieszałem, ale mam nadzieję, że to co piszę ma jakiś sens ;)

A w ogóle to trochę porwaliśmy koledze wątek ;)
Awatar użytkownika
Tomek
Money talks
Posty: 210
Rejestracja: 13 mar 2021, 17:17
Tu mieszkam: Warszawa

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: Tomek »

Kotu, to nigdy nie będzie się idealnie sumowało. Taki banalny przykład na szybko:

Załóżmy, że w Dzień 0 kurs akcji DAI:GR i DAI:US wynosi odpowiednio 100 EUR oraz 100 USD. Załóżmy też, że Dnia 0 kurs EUR:USD wynosi 1:1, czyli jeden dolar kupuje jedno euro i na odwrót. Teraz przypuśćmy taki scenariusz:

Dzień 1:
Kurs akcji stoi w miejscu, ale euro osłabia się względem dolara o 10%. Kurs DAI:GR wynosi 100 EUR, ale kurs DAI:US wynosi 90 USD (bo dolar się umocnił, więc teraz potrzeba tylko 90 USD, żeby kupić 100 EUR, żeby kupić jedną akcję DAI:GR)

Dzień 2:
Kurs waluty stoi w miejscu, a kurs akcji idzie do góry o 10%. Akcje DAI:GR kosztują więc 110 EUR, ale kurs akcji DAI:US wynosi 99 USD.

Dzień 3:
Kurs akcji stoi w miejscu, ale euro wzmacnia się względem dolara o 11%, czyli wraca do punktu wyjścia (najpierw spadło o 10%, więc teraz odbija o 11%, żeby wyrównać tę różnicę). Kurs akcji DAI:GR wynosi więc dalej 110 EUR, ale... kurs akcji DAI:US wynosi 109.89 USD.

Problem w takich prostych porównaniach, jak poprzednio, polega na tym, że w przypadku ADR to ryzyko walutowe jest realizowane jakby codziennie w czasie rzeczywistym, a nie dopiero na koniec okresu inwestycji. No a jak zmiana walutowa jest księgowana na bieżąco, to ona obniża albo podwyższa potem bazę od której liczymy procenty, dlatego tu nigdy nie wyjdzie taka sama wartość, jak w przypadku instrumentu bazowego, gdzie zmiana waluty w międzyczasie nie ma żadnego znaczenia.

PS. Faktycznie trochę skanibalizowaliśmy wątek, więc przeniosłem nas gdzie indziej :)
Awatar użytkownika
glina
Stały bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:52

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: glina »

A ja z uporem sie nie zgadzam.

Kupujac jednostke akcjy/ADRow zapominasz o walucie, juz jej nie masz. Zapis u brokera jest tylko wirtualny.

Posiadasz staly udzial w firmie, ktory nie zmienia sie wraz z ruchem walut. Dlatego nie ma znaczenia czy Alibabe kupisz w HK czy w USA i jak bardzo rozjada sie kursy HKD i USD (gdyby nie bylo pega). Proporcja udzialow zawsze jest stala.

Innymi slowy.

BABA kupiona za USD w dniu A i sprzedana w dniu B wygeneruje zwrot X USD

Identyczny rezultat da
Wymiana USD na HKD w dniu A
zakup 9988.HK w dniu A
sprzedaz 9989.HK w dniu B
wymiana HKD na USD w dniu B

Zwrot wyniesie dokladnie tak samo, X USD.
kotu
Gość niedzielny
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2021, 21:54

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: kotu »

Tomek pisze: 28 lip 2021, 07:05 Kurs akcji DAI:GR wynosi więc dalej 110 EUR, ale... kurs akcji DAI:US wynosi 109.89 USD.

Problem w takich prostych porównaniach, jak poprzednio, polega na tym, że w przypadku ADR to ryzyko walutowe jest realizowane jakby codziennie w czasie rzeczywistym, a nie dopiero na koniec okresu inwestycji.
Hmm, ale na koniec okresu te wartości są sobie równe, na przykład kupując jedną akcję RY w Kanadzie, po dowolnym okresie czasu możemy ją sprzedać, wymienić po kursie USD/CAD i kupić 1 akcję RY notowaną w US (pomijam opłaty i spready):
104.52*1.2064 = 126
RY tradingview.png
Dlatego to co napisał powyżej Glina przemawia do mnie bardziej.

P.S. zgubiłeś jeden swój post przy przenosinach wątku.
Awatar użytkownika
Tomek
Money talks
Posty: 210
Rejestracja: 13 mar 2021, 17:17
Tu mieszkam: Warszawa

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: Tomek »

Spróbujcie zatem przeprowadzić taki test na jakimś żywym przykładzie i po paru miesiącach zobaczymy, czy zysk będzie identyczny na ADR z wymieniona waluta vs. instrument bazowy w macierzystej walucie :)

Oczywiście, ze jeden udzial to jeden udział, ze sa arbitrażyści, którzy pilnują aby rozjazd nie był zbyt duży etc., ale przeciez ADR to żywy twór, który jest handlowany przez ludzi w czasie rzeczywistym na odrębnej giełdzie, gdzie obowiązują zupełnie inne siły popytu i podaży niż na giełdzie macierzystej (a to przeciez popyt i podaż kształtują cenę instrumentu, a nie żaden automat). Dlatego powiem to raz jeszcze - różnice nie będą duże, ale będą!

Skoro nie przekonuje was historia na wykresach, która mówi wprost, ze ceny się rozjeżdżają nawet po uwzględnieniu zmiany kursu waluty, to zachęcam do przeprowadzenia własnego testu na żywym organizmie :)
Awatar użytkownika
glina
Stały bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:52

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: glina »

Ceny moga sie rozjechac (w dowolnym kierunku) ze wzgledu na rozna plynnosc na roznych gieldach, inne godziny notowan, a nawet tym, ze godziny zamkniecia gield to nie te same godziny, co dzienne zamkniecia walut ktore ogladamy na wykresach Daily.

Niemniej jednak nie rozmawiamy tu o takich niuansach, a o ryzyku walutowym. Pozycje akcyjne i walutowe mozna zarzadzac zupelnie niezaleznie od siebie, wiec i argument, ze to jest poza kontrola dla inwestujacych w ADR do mnie nie przemawia.

Niezaprzeczalnym faktem jest natomiast to, ze czesto w ADR potracana jest (mikroskopijna) prowizja od dywidendy co dlugoterminowo moze miec jednak wyrazny wplyw na Total Return.

Ja tez zawsze wybieram aktywo na gieldzie macierzystej, przede wszystkim ze wzgledu na plynnosc, a co za tym idzie nizsze spready, ale tez nie demonizowalbym tematu, bo ADR ADRowi nie rowny.
kotu
Gość niedzielny
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2021, 21:54

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: kotu »

W ogóle to chyba z rozpędu dodawaliśmy do siebie te procenty zamiast mnożyć, bo przy porównywaniu ten procent musimy liczyć z innej kwoty:
Tomek pisze: 26 lip 2021, 12:20 Z punktu widzenia inwestora myślącego w PLN:

DAI EUR: strata -63,18%, ale zysk na EUR/PLN: +4%, razem strata: -59%
DAI USD: strata -65,19%, ale zysk na USD/PLN: +8.90%, razem strata: -56%
czyli mamy na początku zainwestowaną jakąś kwotę, a po pewnym czasie:
EUR -> 36,82%* 1,04 = 38,29% -> strata 61,71% w PLN
USD -> 34,81% * 1,089 = 37,91% -> strata 62,09% w PLN

Zatem różnica pomijalna.
Tomek pisze: 26 lip 2021, 12:20 Inny punkt w czasie:
DAI EUR: strata: -26.57%, ale zysk na walucie: +5.77%, razem strata: -20.80%
DAI USD: strata: -23.98%, ale zysk na walucie: +1.49%, razem strata: -22.49%
EUR -> 73,43%* 1,057 = 77,67% -> strata 22,33% w PLN
USD -> 76.02%* 1,049 = 79,7% -> strata 20,3% w PLN

Tutaj już 2% różnicy, ale na małe rozbieżności z różnych przyczyn już się zgodziliśmy.
glina pisze: 03 sie 2021, 13:34 Ja tez zawsze wybieram aktywo na gieldzie macierzystej, przede wszystkim ze wzgledu na plynnosc, a co za tym idzie nizsze spready, ale tez nie demonizowalbym tematu, bo ADR ADRowi nie rowny.
Ja jak zobaczyłem rachunek za transakcje z giełd w Oslo czy Paryżu to wolę teraz ADRy z US.
Awatar użytkownika
Tomek
Money talks
Posty: 210
Rejestracja: 13 mar 2021, 17:17
Tu mieszkam: Warszawa

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: Tomek »

No fakt, ale żeby być super dokładnym, to tak naprawdę trzeba by było policzyć procent składany, który działa w międzyczasie, bo inaczej wychodzą jeszcze takie rozbieżności jak te, z przykładu z tym Dzień 1, Dzień 2 itd.
Awatar użytkownika
glina
Stały bywalec
Posty: 136
Rejestracja: 13 mar 2021, 20:52

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: glina »

Tomek pisze: 03 sie 2021, 16:31 No fakt, ale żeby być super dokładnym, to tak naprawdę trzeba by było policzyć procent składany, który działa w międzyczasie, bo inaczej wychodzą jeszcze takie rozbieżności jak te, z przykładu z tym Dzień 1, Dzień 2 itd.
Moim zdaniem nie trzeba. Liczy sie tylko moment otwarcia i zamkniecia pozycji. :-)
kotu
Gość niedzielny
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2021, 21:54

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: kotu »

Ten przykład z dniami tłumaczy różnice zmian procentowych pomiędzy ADRem a kursem waluty, ale to bardziej problem samej natury procentów, że jak liczymy je od innych kwot to otrzymamy różne wartości. Rynek i tak sprowadzi kurs ADRa do takiej formy, że kurs ADRa * kurs waluty = kurs akcji na giełdzie macierzystej i kwotowo otrzymamy to samo.

Przykład z RY dla wyeliminowania ewentualnych rozbieżności różnic czasowych:
RY.png
133%* 0,94 = 125, dla wszystkich punktów które sprawdziłem zachodzi taka prawidłowość.
Awatar użytkownika
Tomek
Money talks
Posty: 210
Rejestracja: 13 mar 2021, 17:17
Tu mieszkam: Warszawa

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: Tomek »

Panowie, nawet sami emitenci ADR-ów/ETF-ów tłumaczą, że już z punktu widzenia inwestora myślącego w USD to ryzyko walutowe istnieje. O takich karkołomnych zadaniach jak myślenie z punktu widzenia PLN nie ma nawet co mówić, bo tam przewalutowania występują wielokrotnie (nie da się np. zamienić bezpośrednio HKD na PLN, tylko trzeba i tak przejść przez dolara czy euro).

Tutaj tekst od WisdomTree: https://www.wisdomtree.com/blog/2012-09 ... in-the-u-s
It is a common misconception that since the ADR is traded in U.S. dollars in the United States, there is no exchange rate risk. We believe it is very important to clarify that ADRs, despite trading in the U.S., do in fact contain the currency risk of the local markets.
A tutaj RBC: https://ca.rbcwealthmanagement.com/dele ... 79/content
What are the risks? (...) Exchange Rate Risk – foreign currency appreciation/depreciation. The latter point is widely misunderstood by many investors. As previously mentioned, an ADR represents a share, or a basket of shares, of a foreign company’s publicly traded shares. As such, the price of an ADR, in US dollars, reflects the currency-adjusted appreciation or depreciation of the foreign stock’s move in its own domestic market.
Dalej w teksach są dwa konkretne przykłady różnic w wynikach.

To ryzyko wynika z tego, że tak jak rozmawialiśmy na początku, konwersja waluty występuje w przypadku ADR-ów automatycznie w czasie rzeczywistym. Naprawdę najlepiej przekonać się o tym samemu robiąc test na żywym organizmie, bo z tego testu wyjdzie Wam, że wyniki ADR i wersja lokalna * waluta nie będą takie same. Różnice nie będą duże, bo rynek jest jednak w miarę efektywny, ale niemniej te różnice będą.

Nie wiem, jakich jeszcze argumentów mógłby użyć, dlatego ja się już wyłączam z tej dyskusji, bo i tak nic nowego do niej nie wniosę :)
kotu
Gość niedzielny
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2021, 21:54

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: kotu »

Tomku, te artykuły mówią o tym, że jeżeli ADR notowany jest w USD to ekspozycja walutowa na instrument bazowy wciąż istnieje i co do tego nikt nie ma wątpliwości. Ale to ryzyko jest identyczne, niezależnie od wybranego instrumentu, co według mnie widać w przykładzie z pierwszego linku:
Toyota.png
38,91 * 2 = 77.82 (vs. 79.71$ cena ADR)

Napisane jest w tekście skąd mogą wynikać ewentualne różnice:
You would not expect the ADR conversion relationship to be exact, because the ADRs are traded during U.S. hours, when the Japanese markets are closed.
W drugim artykule pada podobne stwierdzenie:
The difference in total returns below can be attributed to timing and transaction costs.
Czyli w sumie takie same argumenty, których już tutaj używaliśmy.

Ja pozostaję przy swoim stanowisku, tak czy inaczej dzięki za dyskusję i przedstawienie swojego punktu widzenia.
Awatar użytkownika
Tomek
Money talks
Posty: 210
Rejestracja: 13 mar 2021, 17:17
Tu mieszkam: Warszawa

Re: Ryzyko walutowe przy ADR

Post autor: Tomek »

Jak mnie wena najdzie, to przeanalizuję to jeszcze raz na spokojnie krok po kroku, bo może to faktycznie ja gdzieś popełniam błąd w rozumowaniu. Niemniej, wiem z praktyki, że te różnice są i dochodzą do kilku procent, tylko może powoduje je jeszcze jakiś inny mechanizm.
ODPOWIEDZ